Z piekła do nieba i... z powrotem. Widzew przegrywa w Katowicach. 1 tydzień temu | 21.02.2026, 20:28
Z piekła do nieba i... z powrotem. Widzew przegrywa w Katowicach.

Widzew Łódź Futsal stoczył w Katowicach prawdziwą bitwę, w której zabrakło jedynie odrobiny szczęścia, by wrócić do Łodzi z punktami.

Czerwono‑biało‑czerwoni przegrali z AZS UŚ Katowice 3:4, ale ich postawa – pełna determinacji, odwagi i walki o każdą piłkę – zasługuje na najwyższe uznanie.
Spotkanie rozpoczęło się od mocnego uderzenia gospodarzy. W 8. minucie wynik otworzył Artur Popławski. Widzew raził nieskutecznością w dalszej części pierwszej odsłony wielokrotnie kreując akcje ofensywne. W 18. minucie kontratak gospodarzy zakończył się golem na 2:0 Marcina Jastrzembskiego. Łodzianie nie zamierzali jednak składać broni i odpowiedzieli jeszcze przed przerwą. W 19. minucie Tomasz Lutecki niefortunnie skierował piłkę do własnej bramki. Gol kontaktowy dawał nadzieję na odwrócenie losów meczu po przerwie.

Druga odsłona przyniosła kibicom istną huśtawkę nastrojów. Najpierw, w 22. minucie Davi Moreno wykończył dwójkową akcję z Dmytro Rybitskyim i doprowadził do stanu 2:2, a sześć minut później kolejny gol samobójczy – tym razem autorstwa Artura Popławskiego – dał łodzianom prowadzenie 2:3.

Widzew nadal grał odważnie, konsekwentnie i z ogromnym zaangażowaniem w defensywie wobec usilnego naporu gospodarzy. Doświadczony zespół z Katowic dopiął jednak swego w końcówce meczu doprowadzając do wyrównania za sprawą Tomasza Luteckiego. Jednak kluczowy moment meczu nadszedł już przy stanie 3:3. W 39. minucie Jefferson Ortiz obejrzał drugą żółtą kartkę, co oznaczało osłabienie drużyny w najtrudniejszym możliwym momencie. Grając w osłabieniu przeciwko rozpędzonemu AZS‑owi, łodzianie bronili się z pełnym poświęceniem, ale na kilkanaście sekund przed końcem Michał Kubik wykorzystał przewagę liczebną i zdobył gola na 4:3 na piętnaście sekund przed końcową syreną.

Widzew do końca walczył o odwrócenie losów meczu, pokazując charakter i ogromne serce do gry. Choć rezultat nie jest korzystny, postawa zespołu – szczególnie w obliczu gry w osłabieniu – pokazuje, że Widzew Łódź Futsal idzie w dobrym kierunku i potrafi rywalizować jak równy z równym z każdym przeciwnikiem. 

AZS UŚ Katowice - Widzew Łódź Futsal 4:3 (2:1)

Gole: Artur Popławski 8, Marcin Jastrzembski 18, Tomasz Lutecki 39, Michał Kubik 40 - Tomasz Lutecki 19 (s), Davi Moreno 22, Artur Popławski 28 (s)

Widzew Łódź Futsal wspiera Miasto Łódź.
Sponsorem Strategicznym sekcji jest ERBI Group.
Sponsorem Głównym drużyny jest Panattoni.

Udostępnij
 
FanApp Sportigio.com   |   Polityka Prywatności   |   Regulamin
© SPORTIGIO 2026